jak zostać...

WG: Jak zostać coachem?

Czemu zostałam Coachem ?

Na temat Coachów i coachingu ostatnio wiele się mówi. W tej dyskusji można zobaczyć zarówno zwolenników jak i przeciwników tej metody wsparcia i rozwoju. Dla mnie najważniejsze w tym wszystkim jest to – jak to zresztą trafnie określił jeden z moich Klientów – że jak się dopiero doświadczy tego coachingu to, wiadomo o co chodzi.

Zgodnie z definicją ICF (International Coach Federation) –  największą ogólnoświatową organizacją coachingową reprezentują środowisko profesjonalnych Coachów – coaching jest interaktywnym procesem, który pomaga pojedynczym osobom lub organizacjom w przyspieszeniu tempa rozwoju i polepszeniu efektów działania. Coachowie pracują z klientami w zakresach związanych z biznesem, rozwojem kariery, finansami, zdrowiem i relacjami interpersonalnymi. Dzięki coachingowi klienci ustalają konkretniejsze cele, optymalizują swoje działania, podejmują trafniejsze decyzje i pełniej korzystają ze swoich naturalnych umiejętności.

Kto to jest Coach ?

Coach jest osobą, która po ukończeniu specjalistycznych kursów i szkoleń zdaje egzamin. Jeśli wynik egzaminu jest pozytywny wówczas otrzymuje certyfikat danej szkoły. Taki certyfikat jest przede wszystkim potwierdzeniem dla Klienta, że ma do czynienia z profesjonalistą.

To jaką szkołę coachingu wybierze Coach zależy głównie od niego. Przed rozpoczęciem kursu jest zawsze jasno sprecyzowane ile będzie spotkań, w trakcie których Coach wzbogaci swoją wiedzę z zakresu kluczowych kompetencji (źródło ICF Polska) tj.: ustalenie zasad współpracy (zgodność z wytycznymi Kodeksu Etycznego i standardami zawodu coachingu; uzgadnianie kontraktu coachingu), współtworzenie relacji (budowanie zaufania i poczucia bezpieczeństwa klienta; obecność coachingowa), efektywne komunikowanie (aktywne słuchanie; pytania sięgające sedna; bezpośrednia komunikacja),  wspieranie procesu uczenia i osiągania rezultatów (budowanie świadomości; projektowanie działań; planowania i wytyczanie celów; zarządzanie postępami i zaangażowaniem).

Profesjonalni Coachowie zapewniają nieustającą współpracę przygotowaną specjalnie w celu niesienia pomocy klientom w osiąganiu satysfakcjonujących rezultatów w ich życiu zawodowym i osobistym. Coachowie pomagają ludziom poprawiać ich osiągnięcia i podnosić jakość ich życia.

Są oni nauczeni słuchania, obserwowania i przystosowywania własnego podejścia do indywidualnych potrzeb klienta. Dążą do wydobycia rozwiązań i strategii z wnętrza klienta. Wierzą, że klient jest z natury kreatywny i pełen pomysłów. Zadanie Coacha polega na wydobyciu tych umiejętności, zasobów i kreatywności, które klient już posiada.

pexels-photoMoja historia 

To, że zostałam Coachem bardzo mocno wiąże się z tym w jaki sposób, ja na swojej drodze rozwoju wspierałam siebie. Otóż, szukając odpowiedzi na swoje pytania, które związane były z moim wewnętrznym poczuciem szczęścia, spokoju, relaksu, zadowolenia z siebie – a głównie ich brakiem na tamtą chwilę – spotkałam takich ludzi i takie metody, które pozwoliły mi uwolnić ten potencjał. Efektem ubocznym natomiast stało się to, że obecnie wspieram ludzi w docieraniu do ich potencjału.

To wszystko co, dla siebie zrobiłam na tej drodze własnych poszukiwań, to tematy związane z eksploracją „teraz”. Życie i bycie Tu i Teraz, dało mi możliwość świadomego podejmowania decyzji, co konkretnie chcę wziąć z tego, danego doświadczenia dla siebie. Moja optyka patrzenia na rzeczywistość uległa zmianie, gdyż zauważyłam, że nawet te, doświadczenia, które w moim odczuciu  są trudne, nie miłe i nie fajne, stają się dla mnie bardzo wartościowe. Bez nich nie byłoby mnie tu, gdzie jestem teraz  i  to, właśnie dzięki nim najwięcej nauczyłam się o sobie.

Bardzo często obserwuje to, u siebie, jak i również u swoich Klientów: jeśli pozwolę sobie na zatrzymanie i jednocześnie, dam sobie przestrzeń na eksplorację tego co, dzieje się we mnie teraz, to, to, co pojawia się to, pewnego rodzaju „magia” – odpowiedzi same przychodzą. I co, najważniejsze jest to, moje własne doświadczenie. Widzę, jak wyglądają moje myśli, jakich doświadczam emocji oraz jak na to, wszystko reaguje (czuje) moje ciało. Remedium znalazłam w bardzo prostej rzeczy: słuchaniu siebie :) Słuchaniu swoich myśli, emocji i ciała :)

Dzięki takiemu słuchaniu obserwuje u siebie następującą przypadłość :)  im bardziej wewnętrznie jestem poukładana sama ze sobą –  w swoim wnętrzu – tym bardziej jestem skuteczna w pracy z innymi, ale także mam więcej satysfakcji i zadowolenia z życia :)

Czemu to robię ?

Wybrałam dla siebie nurt i podejście, które mocno jest osadzone w zen. Mocą zen jest teraz :), czyli to, wszystko, co powoduje we mnie świadomość mojego teraz. Czy widzę np. jaka konkretnie myśl we mnie ładuje daną emocję i jak tą emocje czuje w ciele. Dla mnie pierwiastek zen wnosi w relację coachingową „mega teraz” :).

Swoją pracę z Klientami, traktuję jako pewnego rodzaju wyróżnienie. To, że mogę być świadkiem pozytywnych zmian u moich Klientów, w tych obszarach, które są dla nich ważne teraz, daje mi dużo radości i spełnienia. Cieszę się, że mają w sobie odwagę do tego, aby szukać dla siebie najlepszych rozwiązań.

Sama wiem po sobie, że czasami szukanie odpowiedzi nie jest  łatwe. Wiem też doskonale, że czasami żeby odnieść „sukces” w jakimś aspekcie, najpierw musimy ponieść „porażkę”, gdyż tylko dzięki temu doświadczeniu jesteśmy w stanie dojść do prawdy, która jest w nas. Czasami też, musimy stawić czoła naszym przekonaniom, podważyć nasze wartości, tylko i wyłącznie po to, żeby wybrać najbardziej bezpieczną i optymalną drogę do naszego celu.

Co się dzieje teraz ?

Na koniec chciałabym podzielić się jednym z moich ulubionych ćwiczeń z bycia w teraz;)

  1. usiądź wygodnie na kanapie/fotelu/ w miejscu, które lubisz najbardziej
  2. skup uwagę na tym co się dzieje wokół ciebie i obserwuj otoczenie
  3. zauważ bogactwo wokół siebie i policz 5 nowych elementów, które zauważyłeś
  4. teraz przywołaj sprawę ze swojego życia, która sama się rozwiązała
  5. znajdź elementy, które przyczyniły się do samoczynnego rozwiązania
    • Jaki był w tym Twój udział bez udziału ?
    • Jakie podjąłeś decyzje, że powstał taki samoistny efekt ?
    • Jakie było Twoje działanie bez działania w całej tej sytuacji ?
    • Czy układa to się dla Ciebie w jakiś wzór ?

Autorką wpisu jest Agnieszka ze strony terazcoach.pl


 

  • Mój mąż chce zostać coachem, muszę mu podesłać ten artykuł :)
    http://www.missplanner.pl

  • Super, mam nadzieję, że będzie więcej wpisów w tym temacie i gratuluję. :)

    • Dziękuję :)
      Planuję co jakiś czas wrzucać na bloga jakiś ciekawy tekst gościnny.

  • MamamaKota.pl

    Dobry artykuł, trochę, jakbym czytała o sobie :) To prawda, że aby polubić i zrozumieć innych, najpierw warto zacząć od siebie. Kiedy zrozumiemy siebie i to co ma wpływ na nasze codzienne reakcje, łatwiej jest rozmawiać i wczuć się w sytuację innych. W ogóle warto jest lubić siebie :)

    • Dokładnie, warto nauczyć się empatii i dojść do zgody sam ze sobą.

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail