kino

Najlepsze filmy kulinarne, z pysznym jedzeniem w tle

Założę się, że wszyscy uwielbiamy jeść. Może każdy co innego, ale sama czynność to jedna z fajniejszych rzeczy, którym możemy sobie wypełnić czas. Nowe smaki, pachnące przyprawy, obiady, desery, egzotyczne kuchnie czy zwyczajny maminy schaboszczak. Nieważne. Są też takie filmy o jedzeniu dzięki, którym można poczuć przez ekran monitora skwierczącą w piekarniku pieczeń, aromat cytrusów a kolor kurkumy pobudzi zmysły. Tak więc przygotujcie dobrą szamę, zamówcie pizzę albo poproście mamę o wiosenne kanapki. Popcorn obowiązkowy. Zaczynamy seans a bez tego się nie obejdzie.

JULIE I JULIA

Dwie różne historie, dwie różne kobiety i dwie różne epoki. Łączy je natomiast książka kucharska, która staje się sensem ich istnienia. Pierwsza spędza wiele lat by ją napisać tak aby przeciętna Amerykanka mogła rozsmakować się w kuchni francuskiej. Wkłada wiele energii, czasu i pieniędzy by swoje dzieło w końcu wydać i nauczyć inne kobiety, że gotowanie nie musi być nudne. Druga staje na życiowym rozstaju. Mimo udanego związku i stabilnej pracy ma poczucie, że się nie rozwija i wewnętrznie dusi. Wtedy postanawia ruszyć z projektem kulinarnym na swoim blogu. 365 dni z przepisami ze starej książki kucharskiej.


CZEKOLADA

Na pewno wielu z Was uwielbia słodycze, a zwłaszcza czekoladę. Dobrze się składa, bo w tym filmie lekko kostiumowym będzie jej pod dostatkiem. Matka z córką przybywają do małego, francuskiego miasteczka otwierając swoją niecodzienną tutaj cukiernię, która prawie błyskawicznie zyskuje popularność. Lecz tam gdzie ona się pojawia tam i rodzi się zawiść. Burmistrz nie darzy miły uczuciem ani tego miejsca ani właścicielek. Jeśli to Was nie przekonuje to uwaga, zobaczycie w roli kochanka samego Johneggo Deep’a.


RATATUJ

W roli kucharza nie człowiek, ale malutki szczur. Tak, w restauracyjnej kuchni króluje szczur i to nie dlatego, że jest tam brudno, ale dlatego, że uwielbia gotować. No i świetnie mu to wychodzi. Musi jeszcze przekonać do swojej pasji nie tylko rodzinę, ale i personel ekskluzywnej jadłodajni. Czy znany i poważany krytyk kulinarny doceni jego wyrafinowane i tworzone z sercem jedzeniowe propozycje?


ŻYCIE OD KUCHNI

Czy pyszne jedzenie to tylko z drogich, trudno dostępnych składników podanych na talerzu jako małe dzieło sztuki? Szefowa kuchni w ekskluzywnej restauracji dostanie gorzką szkołę życia i będzie musiała w jednej chwili przewartościować swoje priorytety. W tym samym momencie zjawi się mężczyzna, który tylko pozornie będzie uosabiał jej znienawidzone cechy charakteru.


KLOPSIKI I INNE ZJAWISKA POGODOWE

Zabawna animacja dla całej rodziny. W miasteczku dorasta mały naukowiec, który postawi sobie za cel zwalczenie głodu na świecie. Udaje mu się skonstruować maszynę konwertującą wodę w jedzenie. Zastosowanie znajdzie nie tylko na prywatnym podwórku, ale osiągnie zasięg globalny. Z nieba zamiast deszczu spadać będą ogromne hamburgery, kawałki pizzy czy tytułowe klopsiki ze spaghetti. Taka ingerencja w prawa natury nie może pozostać bez odzewu.


SMAŻONE, ZIELONE POMIDORY

Może jest to mniej „smaczna” historia, ale na pewno jest to opowieść o kobietach dla kobiet i o ich burzliwych uczuciach. A to wszystko w oparach smakołyków z małej, rodzinnej knajpki, która funkcjonowała już w latach 30 XX w. Zniechęcona życiem główna bohaterka odwiedzając rodzinę w ośrodku opiekuńczym poznaje staruszkę, która przenosi ją kilkadziesiąt lat wstecz opowiadając o trudnej przyjaźni dwóch wiejskich dziewcząt. Na podstawie książki o tym samym tytule, na której końcu znajdziecie mnóstwo oryginalnych przepisów z tamtego okresu, w tym też na tytułowe smażone, zielone pomidory.


PODRÓŻ NA STO STÓP

Hinduska rodzina zostaje zmuszona uciekać z rodzinnego miasta w Indiach i jako uchodźcy znajdują schronienie w Londynie. Niestety brytyjska aura i mentalność mieszkańców nie są szczytem im marzeń, dlatego wyruszają w wielką podróż po Europie rozwalającym się vanem w poszukiwaniu miejsca gdzie mogliby osiąść. Niestety lu stety we Francji wysiadają hamulce i tylko łut szczęścia sprawił, że nie stracili życia. W opałach ratuje ich piękna Margeruite dając schronienie na najbliższą noc. Miasteczko tak bardzo im się podoba, że decydują się tutaj otworzyć swój lokal z indyjską kuchnią pomimo, że po drugiej strony ulicy prosperuje lubiana przez wszystkich restauracja.


UGOTOWANY

Uwielbiany przeze mnie Bradley Cooper jak mocno utalentowany szef kuchni z problemami natury psychologicznej. Niegdyś gwiazda na kulinarnej mapie świata, a teraz wrak człowieka, który dźwiga bagaż niewłaściwych decyzji z przeszłości. Przychodzi moment kiedy bierze się w garść i próbuje odbudować renomę swojego nazwiska. Plan ma ambitny – kolejna gwiazdka Michelin. Możemy sobie tylko wyobrażać jak wielka jest to determinacja i jak ogromny stres przemawia za tym pragnieniem.


SZEF

Szef renomowanej restauracji wdaje się w potyczki słowne z krytykiem kulinarnym. Ta mała wojenka staje się coraz bardziej przykra co doprowadza kucharza do odejścia z pracy. Stając na życiowym rozstaju wpada na szalony pomysł jakim jest gotowanie, jeśli takim szumnym słowem możemy to określić, w mobilnym food trucku.