ence pence

Jak przygotować się do lata?

Po długiej, nawet niezbyt mroźnej, zimie dobrnęliśmy w końcu do kwietnia. Wiosna na całego, słońce ostatnio pełną gębą. W ruch poszły trampki, zrzucamy wełniane czapki i nawet pokusiliśmy się o zjedzenie pierwszego loda. Jednak aby nie popaść w tę sielankową ekscytację przypominam wszystkim, że..

ZARAZ BĘDZIE LATO

To nie byle co. Każdy wie, że raczej nie będziesz chować się pod burką kiedy w weekendowe przedpołudnie skwar poleje się z nieba podczas Twojego urlopu w Ciechocinku. Opracuj szczegółowy plan na to jak przygotować się do lata, a co za tym idzie napsuć krwi z zazdrości swoim współpracownikom, ciotkom dobrym radom, sąsiadce no i jej kotu, kiedy będą przeglądać Twoje słit focie na fb czy najs szoty na insta.

pexels-photo-67818

NIE ŻRYJ JUŻ TYLE. Do Twojego udawanego wyjazdu na Malediwy zostały jakieś 3 miesiące. Zamień nie tylko fastfoody i słodycze na coś zdrowego, ale dobrze zastanów się nad bilansem kalorycznym. Zaprzyjaźnij się z jarmużowymi koktajlami na śniadanie, z liśćmi sałaty na obiad, a na kolację… a kto by się przejmował kolacją kiedy chodzi o wymarzoną figurę modelki. Najesz się jak przyjdzie jesień i trzeba będzie zmagazynować tłuszczyk na mroźne wieczory.

ZACZNIJ TRENOWAĆ Z CHODAKOWSKĄ. Jedź do dekatlona po najnowsze spodenki najki, staniki sportowe, termoaktywną bieliznę, aerodynamiczne buty i opaskę na nadgarstek by wyglądać bardziej pro i bardziej fit. Odpal YT i dajesz ognia. To nic, że po 15 minutach masz dość i czujesz, że zwymiotujesz. Zwolnij tempo i popatrz jak ona ćwiczy. Godzina minie i możesz mówić, że zaliczyłaś trening. Po takiej masakrze mięśni zjedzenie burgera to nc nic złego, prawda?

PRZYGOTUJ KOSMETYCZKĘ. Dezodorant po pachę, aby się nie pociła. Druga też. Mleczko do opalania, ale filtr SPF 5 no bo przecież chcesz uzyskać piękną, złotą opaleniznę a nie przyjechać jakbyś urlop spędziła w piwnicy. To nic, że należy się nim smarować co jakieś kilka minut żeby w ogóle zadział. Kto by się tym przejmował.

ZADBAJ O GARDEROBĘ. Weź mapę i zaplanuj trasę po najlepszych lumpeksach w okolicy. Udawaj się na nią każdego tygodnia kiedy przyjeżdża nowa dostawa. Dużo tam ciuchów większych rozmiarów w dobrej cenie dzięki, którym w łatwy sposób zamaskujesz swoje wystające oponki i boczki.

NAUCZ SIĘ W PHOTOSHOPA. Nadejdzie czas kiedy wypada wrzucić fotki z weekendowego wyjazdu do Ciechocinka tak, żeby wyglądały jakbyś wylegiwał się na karaibskich plażach. Programy graficzne niezastąpione. Trzeba nauczyć się zamieniać tło deptaku z ruskimi straganami na rajską plażę. Spoko, skombinuje się ze strony z tapetami na pulpit. Teraz przyszła pora na podrasowanie opalenizny. Spieczona na raka skóra z odchodzącymi białymi płatami nie prezentuje się przyjemnie. Boczki się wysmukli, doklei się bicepsa i kaloryfer od Justina Biber’a i nikt się nie zorientuje. Każdy na pewno pomyśli, że tygodniowy wypoczynek na rzekomo drugim końcu Europy potrafił zdziałać takie cuda.

 

  • Idę poćwiczyć, żeby napsuć krwi kotu. ;)

  • Dobre;) Siłownie zapewne przeżywają teraz oblężenie;)

    • Jak to zawsze bywa. Pochodzą trochę i przestaną, aż do kolejnej nadarzającej się okazji ;)

  • To już za chwilę lato będzie?! No niemożliwe, no nie! Przecież ja dopiero zimowe zapasy sobie robię, no bez jaj… I jak ja mam z taką oponką i pączkiem w ręce do Chodakowskiej wrócić? :(

    • Nie ma dla Ciebie już ratunku, przykro mi :P

  • Fajny tekst z humorem! U mnie Chodakowska caly rok, ze zbilansowana dieta tez nie jest najgorzej. Niech juz tylko to lato nadejdzie!

  • Haha, chciałabym zobaczyć takie zdjęcie podrasowane fotoszopem według Twojej instrukcji. Świetny tekst! :)

  • Kobietawielozadaniowa

    Wszędzie już trąbią o lecie ….do mnie póki co przemawia punkt ostatni:P A zasada mniej żreć powinna obowiązywac przez cały rok tylko cholera łatwo powiedzieć:P

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail