piękną być

Jak pozbyć się suchych skórek na twarzy?

Suche skórki na twarzy, szczególnie w w okolicach nosa to zmora niejednej z nas. Kiedy przychodzi zima a grzejniki raczą nas niezwykle suchym powietrzem problem lubi się nasilać. Jak się ratować? To także mój problem, który wraca co jakiś czas w chwilach rozluźnienia kiedy mniej zwracam uwagę na to jak odbywa się moja pielęgnacja. Dzięki temu też wiem, jak przywrócić stan kiedy suche skórki znikają, a także co takiego sprawia, że powracają.

Łuszcząca się skórka na twarzy w postaci malutkich, białych strzępków pojawia się najczęściej na nosie, ale także na brodzie, czole czy nawet na policzkach. Oznacza to jedno – za mało nawilżenia. Organizm daje Ci znać, że robisz coś nie tak. Zastanów się co.

Zauważyłam, że częste picie wody, czyli po prostu nawadnianie od środka to jeden z kluczowych elementów. Im więcej czystej, niegazowanej wody tym moja skóra jest ładniejsza.

Drugą sprawą jest sposób pielęgnacji rano i wieczorem. Silne detergenty zmywające do cna warstwę natłuszczającą z powierzchni naskórka nie będą Twoim sprzymierzeńcem w tych chwilach. Co za dużo to niezdrowo. Zamiast różnego rodzaju mydeł spróbuj naturalnego olejku np. zimnotłoczony z pestek winogron. Myj twarz wybranym olejem masując skórę ciepłym, wilgotnym ręczniczkiem.

Tonik, płyn micelarny czy po prostu zwykły hydrolat to po oczyszczaniu kolejny krok. Ja lubię łączyć go z potrójnym kwasem hialuronowym, który pomaga wiązać cząsteczki wody nie pozwalając im wyparować.

Krem do twarzy to już raczej kwestia indywidualna. Ja ciągle testuje, sprawdzam, jestem w fazie eksperymentów co pasuje mojej skórze a co nie. Na dzień wybieram coś lekkiego np. Sylveco czy Lavera. Na noc lubię od czasu do czasu olejek (najbardziej z jojoba). I jak na razie to działa.

Kosmetyki do makijażu potrafią nieźle uwidocznić suche skórki. Ja postawiłam na podkład mineralny z firmy Annabelle Minerals. Pięknie dostosowuje się do skóry, delikatnie matuje i kryje niedoskonałości nie tworząc przy tym efektu maski,

Kiedy tylko połączę te wszystkie składowe to problem brzydkich białych strzępków już u mnie nie występuje. Wcześniej działałam po omacku. Robiłam mocne peelingi mechaniczne co tylko wzmagało jeszcze problem. Wystarczyło trochę wiedzy i doświadczenia i już od długiego czasu nie mam się co martwić.

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail